BranżeMotoryzacja
Asystent głosowy dla wypożyczalni samochodów, także gdy klient ląduje o 23:10
Asystent głosowy (voicebot) dla wypożyczalni samochodów przyjmuje rezerwacje, sprawdza dostępność aut na wybrane dni, tłumaczy zasady kaucji i wymagania wobec kierowcy, umawia wydanie auta poza godzinami biura i przyjmuje pierwsze zgłoszenie szkody z trasy. Rozmawia też po angielsku, co przydaje się przy klientach z lotniska. Numerów kart przez telefon nie przyjmuje: płatność idzie linkiem w SMS-ie.
O której i w jakiej sprawie dzwonią do wypożyczalni
Telefon w wypożyczalni dzwoni o dziwnych porach. Turysta z przesiadką pyta w nocy, czy ktoś wyda mu auto na lotnisku. Kierowca, którego samochód utknął w warsztacie samochodowym, szuka czegoś na jutro rano. Firma pyta o trzy auta na miesiąc dla ekipy montażowej. A w poniedziałek o 8:00 ktoś chce przedłużyć najem o dwa dni.
Ruch idzie za kalendarzem: majówka, wakacje, ferie zimowe, gdy rodziny jadą w góry, długie weekendy i święta.
W biurze małej wypożyczalni siedzi jedna osoba, która w tej samej chwili wydaje auto, spisuje stan licznika i fotografuje rysy na zderzaku. Druga linia dzwoni bez odpowiedzi.
Piątek, 23:10, hala przylotów: rezerwacja na weekend
Wypożyczalnia Autopunkt, dobry wieczór. Mówi asystent AI, pomogę z rezerwacją. Na kiedy potrzebne auto?
Chcę wynająć auto od piątku do niedzieli. Przylatuję w piątek o 23:10, da się odebrać na lotnisku?
Da się. Wydanie po 22:00 kosztuje u nas 80 zł, pracownik czeka w hali przylotów. Jakie auto Pana interesuje?
Coś małego, dla dwóch osób.
Na te dni mam auto miejskie z automatyczną skrzynią. Dwie doby to 260 zł, kaucja wynosi 1 000 zł i jest blokowana na karcie przy wydaniu. Kierowca musi mieć skończone 21 lat i prawo jazdy od co najmniej roku.
Nie mam karty kredytowej. Mogę kaucję gotówką?
Gotówki nie przyjmujemy, ale kaucję można wpłacić kartą debetową. Wtedy pobieramy ją przy wydaniu i zwracamy po oddaniu auta.
Dobrze, rezerwuję.
Proszę o imię, nazwisko i numer lotu. Jeśli samolot się spóźni, pracownik będzie o tym wiedział.
Piotr Zając, lot (podaje numer).
Zarezerwowane. Link do opłaty za wydanie nocne wyślę SMS-em. Numeru karty proszę nie podawać przez telefon, ani mnie, ani nikomu, kto zadzwoni w naszym imieniu.
Numer lotu to drobiazg, który oszczędza pracownikowi nerwów w hali przylotów, kiedy samolot ma godzinę opóźnienia. Ważniejsze jest ostatnie zdanie. Agent, który sam nigdy nie zbiera numeru karty, PIN-u ani kodu BLIK, daje klientowi prostą regułę na oszustów podszywających się pod wypożyczalnię: jeśli ktoś o to prosi, to nie wy.
Rezerwacja przez telefon krok po kroku
- Daty, godziny i miejsce wydania: biuro, lotnisko, dworzec albo adres klienta.
- Klasa auta i skrzynia biegów. Automat trzeba ustalić od razu, bo w małej flocie może go po prostu nie być.
- Wymagania wobec kierowcy: wiek, staż prawa jazdy, dokumenty. Agent czyta je z twojego regulaminu, a nie z ogólnej wiedzy o wypożyczalniach.
- Dodatki: fotelik dla dziecka, drugi kierowca, wyjazd za granicę, bagażnik dachowy.
- Kaucja, cena i link do przedpłaty w SMS-ie, a na koniec potwierdzenie z adresem odbioru.
Wypożyczalnia rezerwuje konkretne auta, a nie godziny u fryzjera, więc agent musi widzieć flotę na bieżąco, jak przy każdej rezerwacji miejsc i sprzętu. Inaczej dwie osoby zarezerwują ten sam samochód na majówkę. Częsty telefon w trakcie najmu to z kolei prośba o przedłużenie: agent sprawdza, czy auto nie ma kolejnej rezerwacji, podaje dopłatę z cennika i wysyła potwierdzenie.
Kaucja i pieniądze przez telefon
O kaucję klienci dopytują szczegółowo: ile, czy to blokada, czy pobranie, kiedy wraca na konto, czy wystarczy karta debetowa. Odpowiedzi zależą wyłącznie od twojego regulaminu, więc agent ma je podawać dokładnie tak, jak są zapisane, bez dopowiadania.
Twarda zasada: agent nie przyjmuje przez telefon numeru karty, daty ważności ani kodu CVC.
Przedpłatę i kaucję załatwia link do płatności albo terminal przy wydaniu. Mniej danych kart w nagraniach to mniej kłopotu dla ciebie. Spory o potrącenia z kaucji, na przykład za rysę na zderzaku, agent tylko przyjmuje i przekazuje dalej. Rozstrzyga człowiek, z protokołem wydania i zdjęciami w ręku.
Szkoda albo awaria w trasie
Telefon „miałem stłuczkę” albo „zapaliła się kontrolka i auto stanęło” to rozmowa, w której agent ma najmniej miejsca na błąd. Pierwsze pytanie brzmi zawsze tak samo: czy ktoś jest ranny. Jeśli tak, agent każe dzwonić pod 112 i dopiero potem wraca do reszty.
Dalej zbiera to, czego potrzebuje dyżurny: gdzie stoi auto, czy da się nim jechać, czy jest druga strona zdarzenia i czy była policja. Podaje procedurę z regulaminu, na przykład żeby nie naprawiać auta na własną rękę i zrobić zdjęcia, a potem łączy z osobą na dyżurze. Gdy potrzebna jest laweta, dyżurny dzwoni do pomocy drogowej, z którą współpracujesz.
Agent nie mówi, kto zapłaci za szkodę ani ile wyniesie udział własny. To wynika z umowy najmu i rozlicza to człowiek. Na dyżurze nie oszczędzaj: telefon z żywą osobą musi istnieć, a voicebot ma tylko skrócić drogę do niej. Kiedy dokładnie przekazać rozmowę człowiekowi, ustal przed startem.
Najem długoterminowy to rozmowa dla handlowca
Firma, która chce pięć aut na rok dla przedstawicieli, nie zarezerwuje ich jak turysta. Agent zbiera parametry: liczbę aut, klasę, okres najmu, roczny limit kilometrów, to, czy serwis i opony mają być w cenie. Potem umawia rozmowę z handlowcem i zapisuje zapytanie w CRM. Ceny nie podaje, bo przy takim najmie powstaje ona dopiero w ofercie. Schemat jest ten sam co przy zapytaniach ofertowych B2B.
Agent przydaje się tu też jako sito. Część osób mówi „najem długoterminowy”, a chodzi im o auto na trzy tygodnie urlopu. Takie zapytanie agent od razu zamienia w zwykłą rezerwację z cennika, zamiast zajmować handlowcowi popołudnie.
Języki obce, system rezerwacji i pierwszy krok
Przy lotnisku i w miejscowościach turystycznych część telefonów przychodzi po angielsku, niemiecku albo ukraińsku, więc przydaje się obsługa w językach obcych: agent rozpozna język i przejdzie na niego. Informacja, że rozmowa jest z AI, też powinna paść w języku rozmowy, bo art. 50 AI Act nie robi wyjątku dla turystów.
Resztę ustawia system rezerwacji. Jeśli flota jest w programie z API, agent sam sprawdzi dostępność i założy rezerwację, a klient od razu dostanie SMS z linkiem do płatności. Jeśli w arkuszu, zacznij skromniej: agent zbiera zapytania, a pracownik potwierdza je rano. Zanim cokolwiek zamówisz, policz nieodebrane połączenia i to, ile rezerwacji przepada dziś przez cichy telefon. Osobno zapisz noce, weekendy i godziny wydawania aut, bo w tych porach telefon najłatwiej przepada.
Najczęstsze pytania
Czy voicebot może przyjmować rezerwacje w wypożyczalni samochodów?
Tak, jeśli widzi flotę w systemie rezerwacji i zna regulamin najmu. Sprawdza dostępność auta na wybrane dni, podaje cenę z cennika, wymagania wobec kierowcy i zasady kaucji, a przedpłatę kieruje na link w SMS-ie.
Czy asystent głosowy przyjmie numer karty do kaucji?
Nie. Agent nie prosi o numer karty, datę ważności, kod CVC, PIN ani kod BLIK i mówi klientowi, żeby nie podawał ich przez telefon. Kaucję i przedpłatę obsługuje link do płatności albo terminal przy wydaniu auta.
Co robi voicebot wypożyczalni, gdy klient zgłasza wypadek?
Najpierw pyta, czy ktoś jest ranny, i w razie potrzeby każe dzwonić pod 112. Potem zbiera lokalizację, stan auta i informacje o drugiej stronie, podaje procedurę z regulaminu i łączy z osobą na dyżurze. O odpowiedzialności za szkodę nie rozmawia.
Czy asystent głosowy obsłuży klientów z zagranicy?
Tak, agent może rozmawiać po angielsku, niemiecku czy ukraińsku i zmienić język w trakcie rozmowy. Przed startem przetestuj, jak wymawia w obcym języku polskie nazwy ulic i miejscowości, bo tu najłatwiej o potknięcie.
Posłuchaj, jak to brzmi w praktyce
Pięciu asystentów demo rozmawia po polsku w przeglądarce, bez instalowania czegokolwiek. Dane w rozmowach są przykładowe, ale sposób prowadzenia rozmowy jest taki sam jak w prawdziwym wdrożeniu.