ZastosowaniaObsługa klienta
„Gdzie jest moje zamówienie?”, czyli status zamówienia podawany przez asystenta AI
Status zamówienia da się sprawdzić przez telefon bez konsultanta: asystent głosowy (voicebot) rozpoznaje klienta po numerze zamówienia albo telefonu, pobiera dane z systemu sklepu lub przewoźnika i mówi, na jakim etapie jest przesyłka. Pytanie „gdzie jest moja paczka” jest proste, ale w grudniu albo po dużej promocji potrafi zablokować linię na cały dzień. Agent odpowiada na nie także w nocy i w weekendy, a nietypowe przypadki przekazuje obsłudze.
Sprawdzanie statusu: od numeru zamówienia do SMS-a
Agent pracuje na cudzych danych, bo status zamówienia zdradza adres i zawartość paczki. Dlatego kolejność kroków ma znaczenie.
- Pyta o numer zamówienia albo proponuje wyszukanie po numerze telefonu, z którego ktoś dzwoni.
- Podyktowany numer powtarza w grupach cyfr, bo pomyłka o jedną cyfrę to cudze zamówienie.
- Zanim poda szczegóły, sprawdza drugą daną, na przykład kod pocztowy albo nazwisko. Tak ustala, że rozmawia z zamawiającym.
- Pobiera status przez API z platformy sklepu, systemu magazynowego albo od przewoźnika.
- Tłumaczy status na zwykłe zdanie i mówi, co będzie dalej.
- Proponuje jeszcze SMS z linkiem do śledzenia przesyłki, a gdy coś się nie zgadza, zakłada zgłoszenie dla obsługi.
Drugi i trzeci krok wyglądają na formalność, a łatwo się na nich potknąć. Przy słabym połączeniu cyfry potrafią się zlać, a klient dyktujący numer w biegu gubi jedną z nich. Przy identyfikacji rozmówcy lepiej zapytać o jedną daną za dużo niż podać komuś cudze zamówienie.
Statusy z systemu trzeba przetłumaczyć na ludzki język
System sklepu zna statusy w rodzaju „w realizacji” albo „przekazane do doręczenia”. Klient chce wiedzieć, czy paczka przyjdzie przed weekendem. Do instrukcji agenta trafia więc prosta tabela.
| Status w systemie | Co mówi agent |
|---|---|
| oczekuje na płatność | Nie widzę jeszcze wpłaty. Płatność BLIK-iem zwykle widać od razu, zwykły przelew może iść do następnego dnia roboczego. |
| w realizacji | Zamówienie jest opłacone i właśnie jest kompletowane w magazynie. |
| wysłane | Paczka wyszła z magazynu. Wyślę SMS z linkiem do śledzenia. |
| wysłane częściowo | Zamówienie idzie w dwóch paczkach. Pierwsza jest w drodze, druga wyjdzie osobno. |
| wstrzymane | Zamówienie wymaga sprawdzenia przez obsługę. Przekażę sprawę konsultantowi. |
Wzór do wypełnienia: nazwy statusów różnią się między systemami, a zdania dla agenta pisze sklep.
Ostatni wiersz jest ważny. Agent nie zgaduje, dlaczego zamówienie wstrzymano, bo powodem może być brak towaru, błąd w adresie albo podejrzenie oszustwa. Mówi tylko, że sprawę przejmie człowiek.
Powikłania, na które agent musi być gotowy
- Zamówienie podzielone na kilka paczek, z których jedna doszła, a druga nie.
- Zamówienie złożone przez kogoś innego, na przykład prezent. Agent nie zdradza adresu ani zawartości osobie, która nie jest zamawiającym.
- Klient dzwoni z innego numeru niż ten w zamówieniu i nie pamięta numeru zamówienia.
- Status stoi od kilku dni, bo paczka utknęła w sortowni. Reklamację u przewoźnika składa wtedy człowiek.
- Zamówienie za pobraniem, przy którym klient zmienia zdanie. Tu pomaga potwierdzanie zamówień jeszcze przed wysyłką.
- Towar robiony na zamówienie, gdzie status oznacza tydzień produkcji, a nie drogę do klienta.
Każde z tych powikłań powinno mieć w instrukcji jedno zdanie: co agent mówi i komu oddaje sprawę. A to, co wolno mu sprawdzić i zmienić w systemie, wynika z konfiguracji narzędzi agenta.
Gdzie o zamówienie pytają najczęściej
Takich telefonów jest najwięcej tam, gdzie między zamówieniem a dostawą mija trochę czasu i po drodze coś zwykle się zmienia.
Sklepy internetowe mają szczyt w grudniu i po każdej dużej promocji, a hurtownie słyszą od stałych klientów, którą trasą jedzie dostawa i czy towar będzie przed otwarciem sklepu. W salonach meblowych dzwonią o termin produkcji i wniesienia, bo sofa na zamówienie to kilka tygodni czekania. Catering dietetyczny dowiaduje się o 7:00, że dieta nie dojechała, i musi to załatwić, zanim klient wyjdzie do pracy. W zakładach produkcyjnych agent podaje status zamówienia produkcyjnego i planowany termin wysyłki.
Pościel doszła, a poduszek nie ma
Dzień dobry, sklep Domowe Drobiazgi, jestem asystentem AI. W czym pomóc?
Zamówiłam w poniedziałek pościel i dwie poduszki. Doszła tylko pościel.
Sprawdzę. Na ten numer telefonu widzę jedno zamówienie z poniedziałku. Dla pewności: jaki jest kod pocztowy dostawy?
21-500.
Dziękuję. Zamówienie wyszło w dwóch paczkach, bo poduszki wysyłał inny magazyn. Pościel doręczono wczoraj, poduszki są u przewoźnika i mają przyjść jutro.
Jutro mnie nie będzie. Mogę je odebrać w automacie paczkowym?
Zmianę miejsca doręczenia robi się u przewoźnika. Wyślę SMS z linkiem do śledzenia, tam jest taka opcja. Jeśli się nie uda, proszę zadzwonić, przekażę sprawę konsultantowi.
Dobrze. I jeszcze faktura, potrzebuję na firmę.
Nie wiem, czy da się jeszcze wystawić fakturę na firmę, więc niczego nie obiecuję. Zapiszę prośbę dla działu obsługi razem z numerem NIP. Proszę go podyktować powoli.
(podaje NIP)
Zapisane. Dział obsługi odpisze e-mailem najpóźniej jutro do 16:00, a SMS z linkiem do śledzenia już wysłałem.
Agent nie zmienił miejsca doręczenia sam, choć technicznie mógłby dostać taki dostęp. Słusznie: na start daj mu tylko prawo odczytu statusów, a zmiany zostaw ludziom albo samemu klientowi w panelu przewoźnika.
Kiedy agent do statusów nie ma sensu
Jeśli sklep wysyła kilka zamówień dziennie, a klienci dzwonią raz na tydzień, voicebot do statusów to armata na wróble.
Najpierw sprawdź, czy klient dostaje e-mail i SMS z numerem przesyłki zaraz po wysyłce. Czasem sporą część telefonów gasi jeden dobrze napisany e-mail.
Agent ma sens, gdy takich telefonów jest tyle, że zjadają obsłudze godziny, albo gdy klienci dzwonią wieczorem i w weekendy, kiedy nikt nie pracuje. Wtedy dobrze łączy się z odbieraniem telefonów po godzinach.
Najczęstsze pytania
Czy voicebot poda status zamówienia osobie, która nie jest zamawiającym?
Nie powinien podawać szczegółów, takich jak adres czy zawartość paczki, bez sprawdzenia drugiej danej, na przykład kodu pocztowego. Przy prezentach i zamówieniach firmowych bezpieczniej wysłać link do śledzenia na numer albo e-mail z zamówienia.
Skąd voicebot wie, gdzie jest moja paczka?
Z systemu sklepu i od przewoźnika, przez ich API. Agent nie ma własnej wiedzy o przesyłkach, więc jeśli przewoźnik nie zaktualizował statusu, agent też go nie zna i mówi to wprost.
Czy asystent AI może zmienić adres dostawy?
Technicznie tak, jeśli dostanie takie uprawnienie w systemie sklepu. Adres paczki, która już wyszła, zmienia się zwykle u przewoźnika, dlatego agent częściej wysyła link, niż sam zmienia dane.
Ile trwa podłączenie voicebota do sklepu internetowego?
Przy platformie z otwartym API i prostym zakresie, czyli samym odczycie statusów, idzie to szybciej niż przy kilku systemach naraz, ale to wciąż integracja. W Infinity Tech małe projekty, bez integracji, trwają 2-4 tygodnie, a większe, z integracją do systemu firmy, 1-3 miesiące.
Posłuchaj, jak to brzmi w praktyce
Pięciu asystentów demo rozmawia po polsku w przeglądarce, bez instalowania czegokolwiek. Dane w rozmowach są przykładowe, ale sposób prowadzenia rozmowy jest taki sam jak w prawdziwym wdrożeniu.