BranżeFinanse, prawo i usługi dla firm
Asystent głosowy dla agencji pracy, który rozmawia z kandydatami i pilnuje grafiku
Asystent głosowy (voicebot) dla agencji pracy prowadzi wstępną rozmowę z kandydatem: pyta, od kiedy może zacząć, które zmiany mu pasują i jakie ma uprawnienia, a odpowiedzi zapisuje dla rekrutera. Odbiera też telefony od pracowników, którzy o 5:30 zgłaszają nieobecność albo chcą zamienić zmianę, i może rozmawiać po ukraińsku. Nikogo nie ocenia i nikogo nie odrzuca. Decyzja zostaje u człowieka.
Kandydaci, pracownicy i firmy dzwonią o różnych porach
Do agencji pracy tymczasowej kandydaci odzywają się wieczorem i w weekend, kiedy przeglądają ogłoszenia: czy oferta jest aktualna, ile płacą na godzinę, na jakiej umowie, czy jest zakwaterowanie i dowóz do zakładu. Pracownicy dzwonią przed zmianą, często przed 6:00, bo zaspali, zachorowało dziecko albo nie przyjechał bus. Firmy, które biorą ludzi z agencji, dzwonią w ciągu dnia i zwykle z tym samym: „od poniedziałku potrzebujemy dwunastu osób na noc, macie kogoś na już?”
Rekruter jeździ po zakładach. Telefon o 21:00 w niedzielę zostaje bez odpowiedzi, a do rana kandydat znajdzie ogłoszenie innej agencji.
Szczyty zależą od klientów. Przed świętami rekrutują magazyny i centra logistyczne, latem przetwórnie owoców i warzyw, a poniedziałkowe poranki są trudne przez cały rok.
Wstępna rozmowa z kandydatem, zawsze z tymi samymi pytaniami
W pierwszej rozmowie rekruter zadaje kilka pytań, które powtarzają się przy każdej ofercie. Voicebot pyta o nie każdego kandydata w tej samej kolejności i zapisuje odpowiedzi:
- od kiedy kandydat może zacząć i na jak długo szuka pracy
- które zmiany mu pasują: ranna, popołudniowa, nocna, weekendy
- czy ma wymagane uprawnienia, na przykład UDT na wózki widłowe albo prawo jazdy kategorii C
- czy potrzebuje zakwaterowania i dojazdu
- jakie ma dokumenty uprawniające do pracy w Polsce, jeśli nie jest obywatelem UE
- w jakim języku woli rozmawiać z rekruterem
Z odpowiedzi powstaje notatka w bazie, a rekruter oddzwania do osób, które pasują do zlecenia. Tak wygląda cała wstępna rekrutacja przez telefon.
Magazyn pod Łodzią i kandydat, który woli rozmawiać po ukraińsku
Agencja pracy Praca Plus, dzień dobry. Jestem asystentem AI i rozmawiam po polsku albo po ukraińsku. W czym pomóc?
Po ukraińsku, proszę. Dzwonię w sprawie pracy na magazynie pod Łodzią.
Oferta jest aktualna. Praca na trzy zmiany, stawka jak w ogłoszeniu. Od kiedy mógłby Pan zacząć?
Od poniedziałku. Mam uprawnienia na wózek widłowy.
Czy to uprawnienia UDT? Rekruter poprosi o ich skan.
Tak, UDT. Mam też kartę pobytu.
Zapisałem. Potrzebuje Pan zakwaterowania?
Nie, mieszkam w Łodzi. A ile płacicie za nadgodziny?
Nie mam tej informacji, więc nie będę zgadywać. Zapiszę pytanie dla rekrutera. Oddzwoni jutro do 12:00, po ukraińsku, jeśli woli Pan ten język.
Agent przedstawia się jako AI, zanim kandydat cokolwiek o sobie powie. I nie odpowiada z pamięci na pytanie o nadgodziny. Kandydat, któremu agent poda stawkę z głowy, przyjdzie z tą obietnicą do koordynatora w dniu wypłaty. Rozmowa po ukraińsku nie zmienia tych zasad: agent po prostu przełącza język i trzyma się tej samej listy pytań, a notatka dla rekrutera powstaje po polsku.
Nieobecności i zamiany zmian przed 6:00
Najbardziej nerwowe telefony w agencji przychodzą przed zmianą. Pracownik ma zacząć o 6:00, a o 5:20 wie już, że nie dojedzie. Jeśli nikt nie odbierze, koordynator dowie się o tym od brygadzisty klienta. Gorszej drogi nie ma.
Voicebot odbiera o każdej porze, zapisuje, kto dzwoni, na którą zmianę i w jakim zakładzie, i od razu wysyła koordynatorowi SMS. O chorobę nie dopytuje.
Zamiana zmiany to już decyzja koordynatora, bo zależy od tego, czy na innej zmianie jest miejsce i kto przejmie obowiązki. Agent przyjmuje prośbę, sprawdza w grafiku wolne miejsca, jeśli ma do niego dostęp, i odpowiada dopiero po zatwierdzeniu. Potem wysyła pracownikowi SMS z nową godziną.
Kto decyduje o kandydacie
Agent nie ocenia ludzi. Nie odrzuca kandydatów, nie układa rankingów i nikomu nie mówi, że się nie nadaje.
Powód jest też prawny: systemy AI, które oceniają albo filtrują kandydatów, AI Act zalicza do systemów wysokiego ryzyka, z dużo cięższymi obowiązkami niż zwykły asystent. Prościej i uczciwiej zostawić decyzję rekruterowi.
Druga granica to zakres pytań. Kodeks pracy (art. 22¹) wymienia dane, których pracodawca może żądać od kandydata, więc agent nie pyta o dzieci, plany rodzinne, zdrowie ani wyznanie. Legalności pobytu i pracy cudzoziemca agent też nie ocenia. Przepisy o zatrudnianiu obywateli Ukrainy zmieniały się po 2022 r. wielokrotnie, więc dokumenty sprawdza rekruter.
Jeśli nagrywasz rozmowy, kandydat musi o tym usłyszeć na początku. Nagranie kogoś, kto nie dostał pracy, nie powinno trafić do archiwum na lata (nagrywanie rozmów a prawo).
Baza kandydatów, grafik i koszt
Agent zapisuje odpowiedzi tam, gdzie pracuje rekruter: w programie do rekrutacji, w CRM albo we wspólnym arkuszu. Do nieobecności potrzebny jest odczyt grafiku i numer koordynatora dla każdego zakładu. Bez tego zgłoszenie i tak dotrze, ale bez kontekstu.
Ja zacząłbym od telefonów przed zmianą, a nie od rekrutacji. Tam każda nieodebrana rozmowa to pusta stacja na linii klienta i łatwo policzyć, ile ich było przed startem, a ile po nim. Rekrutację dołóż w drugim kroku, gdy pytania do każdej oferty będą spisane.
Ile kosztuje asystent głosowy, zależy od trzech pozycji: uruchomienia, utrzymania i minut rozmów. Infinity Tech liczy za uruchomienie od 5 000 zł netto, a za utrzymanie 249-799 zł netto miesięcznie.
Najczęstsze pytania
Czy voicebot może prowadzić rozmowy rekrutacyjne?
Może prowadzić wstępną rozmowę: pyta o dostępność, zmiany, uprawnienia i dokumenty, a odpowiedzi zapisuje dla rekrutera. Nie ocenia kandydatów i nikogo nie odrzuca, bo decyzja o zatrudnieniu należy do człowieka.
Czy asystent AI porozmawia z kandydatem po ukraińsku?
Tak. Agent głosowy rozpoznaje język z pierwszych słów i może poprowadzić całą rozmowę po ukraińsku, a notatkę dla rekrutera zapisać po polsku. Przed startem sprawdź, jak wymawia nazwy miejscowości i zakładów.
Co robi voicebot, gdy pracownik zgłasza nieobecność w nocy?
Zapisuje, kto dzwoni, na którą zmianę i w jakim zakładzie, i od razu wysyła SMS koordynatorowi. Nie dopytuje o chorobę. Zastępstwo organizuje koordynator.
Czy agencja pracy musi mówić kandydatom, że rozmawiają z AI?
Tak. Od 2 sierpnia 2026 r. art. 50 AI Act wymaga, żeby rozmówca wiedział, że rozmawia z systemem AI, a najprościej powiedzieć to w pierwszym zdaniu. Jeśli rozmowa jest nagrywana, kandydat też musi o tym usłyszeć.
Posłuchaj, jak to brzmi w praktyce
Pięciu asystentów demo rozmawia po polsku w przeglądarce, bez instalowania czegokolwiek. Dane w rozmowach są przykładowe, ale sposób prowadzenia rozmowy jest taki sam jak w prawdziwym wdrożeniu.