BranżeSektor publiczny, edukacja i organizacje
Asystent głosowy dla uczelni, który w lipcu odbiera telefony za biuro rekrutacji
Asystent głosowy (voicebot) na uczelni przejmuje powtarzalne telefony do biura rekrutacji i dziekanatu: terminy, progi z poprzednich lat, dokumenty do wpisu, legitymacje, akademiki. Szczyt przychodzi w lipcu, po wynikach matur, kiedy kandydaci i ich rodzice dzwonią także wieczorem i w weekendy. Rozmawia po polsku i po angielsku. Nie podaje jednak wyników rekrutacji ani ocen i nie rozstrzyga spraw, o których decyduje dziekan albo komisja.
Lipiec: wyniki matur i telefony do biura rekrutacji
CKE ogłasza wyniki matur na początku lipca i od tego dnia w biurze rekrutacji telefon dzwoni bez przerwy. Kandydat pyta, czy z jego wynikiem z matematyki ma szansę na informatykę. Mama tego samego kandydata dzwoni godzinę później w sprawie akademika. Ktoś nie może zalogować się do systemu rejestracji kandydatów, na wielu uczelniach nazywanego IRK. Ktoś inny nie wie, czy opłatę rekrutacyjną wnosi się za każdy kierunek osobno.
W lipcu biuro przyjmuje jednocześnie dokumenty od zakwalifikowanych, więc trzeci telefon z rzędu o termin, który stoi w uchwale rekrutacyjnej senatu, zabiera czas, którego nie ma. Drugi szczyt przychodzi we wrześniu, przy rekrutacji uzupełniającej i kwaterowaniu w akademikach. Trzeci zaczyna się 1 października, z nowym rokiem akademickim, i tym razem dzwonią do dziekanatów.
Terminy, progi, dokumenty do wpisu i legitymacje
- podaje terminy kolejnych etapów rekrutacji, ogłoszenia list i składania dokumentów, zgodnie z harmonogramem uczelni
- tłumaczy zasady przeliczania punktów i podaje progi z poprzednich lat, z wyraźnym zastrzeżeniem, że tegoroczne progi zależą od kandydatów
- wysyła SMS-em albo mailem listy dokumentów do wpisu na studia i do akademika
- pomaga przy typowych problemach z rejestracją internetową, na przykład niepotwierdzonym adresem e-mail albo nieopłaconym kierunkiem
- mówi, kiedy pracują dziekanaty i biura, jak odebrać legitymację i jak przedłużyć jej ważność na kolejny semestr
- przekazuje sprawę właściwej osobie, gdy pytanie wykracza poza bazę wiedzy, z notatką, czego dotyczyło
Odpowiedzi agent bierze z bazy wiedzy, którą uczelnia aktualizuje przy każdej zmianie harmonogramu. W lipcu pilnuj tego szczególnie, bo stara data w bazie powtórzy się w każdej rozmowie, aż ktoś ją zauważy.
Kandydat z zagranicy dzwoni po angielsku
Kandydaci z zagranicy dzwonią o innej porze i często w innym języku. Pytają o wizę, legalizację dokumentów, uznanie świadectwa i akademik, bo muszą wiedzieć, gdzie zamieszkają, zanim kupią bilet. Agent rozpoznaje język i przechodzi na angielski bez dopytywania (jak to działa, opisuje wielojęzyczność agenta, a szerzej obsługa w językach obcych).
Dzień dobry, Biuro Rekrutacji Akademii Nadrzecznej. Jestem asystentem AI. You can also speak English.
Hi, yes, English please. I'm applying for Computer Science from Georgia. What is the deadline for documents?
For candidates with foreign certificates, the deadline is 15 July. Your school certificate needs an apostille or legalisation, depending on the country that issued it.
I have the apostille. Will my certificate be accepted?
I can't confirm that. The International Admissions Office checks each certificate. I can e-mail you the document checklist and book a call with them.
Yes, please. And is there a dorm room for first-year students?
Yes. You can apply for a room in the admission system after you are accepted, and rooms are assigned in August. Which e-mail address should I use?
(podaje adres e-mail)
Thank you. The checklist is on its way, and the International Admissions Office will call you tomorrow between 10:00 and 14:00 Polish time.
Agent nie obiecuje, że świadectwo zostanie uznane, bo to ocenia uczelnia. Godzinę telefonu podaje w czasie polskim, bo kandydatka może być w innej strefie czasowej.
Dziekanat po starcie roku akademickiego
W październiku ciężar przechodzi na dziekanaty. Studenci pytają o przedłużenie elektronicznej legitymacji studenckiej hologramem na nowy semestr, o zaświadczenia o statusie studenta, na przykład do ZUS przy rencie rodzinnej, o plan zajęć i terminy sesji poprawkowej. Dziekanat często przyjmuje studentów tylko w wybrane dni i godziny, a resztę czasu przeznacza na dokumenty. Telefon w godzinach zamkniętych po prostu dzwoni.
Tu agent przydaje się inaczej niż w rekrutacji, bo większość pytań dotyczy konkretnego studenta. To wymaga danych z systemu obsługi studiów, na wielu uczelniach jest to USOS. USOS ma interfejs programistyczny, ale to, co uczelnia udostępni zewnętrznej aplikacji, zależy od jej działu IT i inspektora ochrony danych. Bez integracji agent odpowiada na pytania ogólne, przyjmuje prośbę o zaświadczenie i przekazuje ją do dziekanatu z imieniem, nazwiskiem, numerem albumu i kierunkiem. Nawet wtedy dziekanat dostaje gotową notatkę zamiast pytania zadawanego od zera.
Wyniki, oceny i decyzje dziekana: o tym agent milczy
Te zakazy wpisz do instrukcji agenta dosłownie.
- nie podaje wyników rekrutacji, miejsca na liście ani ocen; kandydat i student sprawdzają je po zalogowaniu, bo przez telefon trudno wiarygodnie ustalić, kto dzwoni
- nie przewiduje, czy ktoś się dostanie, nawet gdy zna progi z zeszłego roku
- nie rozstrzyga spraw, o których decyduje dziekan albo komisja, takich jak warunek, urlop dziekański, przeniesienie czy stypendium
- nie ocenia dokumentów z zagranicy i nie doradza w sprawach wizowych; kieruje do biura współpracy międzynarodowej i do konsulatu
Rodzic, który dzwoni w sprawie dorosłego studenta, też nie usłyszy o jego ocenach. To bywa trudna rozmowa, więc agent powinien mieć przygotowane spokojne zdanie na tę okoliczność i możliwość przełączenia do dziekanatu. O tym, co wolno powiedzieć, decyduje identyfikacja rozmówcy.
Zacząć w kwietniu, żeby agent zdążył przed lipcem
Jeśli agent ma odbierać telefony w lipcu, zacznij w kwietniu albo maju. Uchwała rekrutacyjna jest wtedy znana i zostaje czas na bazę wiedzy oraz testy asystenta głosowego na studentach. Uruchamianie agenta tydzień przed wynikami matur to proszenie się o kłopoty.
Na start weź samą infolinię rekrutacyjną, a dziekanaty dołącz dopiero po pierwszym sezonie, gdy widać, o co ludzie naprawdę pytają. Mierz przede wszystkim odsetek rozmów zakończonych bez przełączenia i listę pytań, na które agent nie znał odpowiedzi.
Uczelnia publiczna kupuje taką usługę według zasad zamówień publicznych, więc harmonogram zakupu też trzeba zaplanować z wyprzedzeniem.
Najczęstsze pytania
Czy voicebot może prowadzić infolinię rekrutacyjną uczelni po angielsku?
Tak. Agent rozpoznaje język rozmówcy i przechodzi na angielski, a z dobrze przygotowaną bazą wiedzy odpowiada tak samo jak po polsku. Sprawdź w testach, jak wymawia polskie nazwy wydziałów i ulic, bo w obcym języku to zwykle najsłabszy punkt.
Czy asystent głosowy poda kandydatowi wynik rekrutacji?
Nie powinien. Wynik i miejsce na liście kandydat sprawdza po zalogowaniu do systemu rejestracji, bo przez telefon nie da się wiarygodnie potwierdzić tożsamości. Agent może powiedzieć, kiedy wyniki będą ogłoszone i co zrobić po zakwalifikowaniu.
Ile kosztuje voicebot dla uczelni?
Zależy od zakresu. Sama infolinia rekrutacyjna to mniejszy projekt niż agent połączony z USOS. Miesięczny abonament u części dostawców kosztuje kilkaset złotych, ale integracje z systemami uczelni podnoszą cenę. Przy porównywaniu ofert pomoże rozbicie kosztów asystenta głosowego.
Czy agent głosowy połączy się z USOS?
Technicznie tak, bo USOS ma interfejs programistyczny, ale zakres danych ustala uczelnia. Na start rozsądniej wybrać wersję bez integracji: agent odpowiada na pytania ogólne, a prośby o zaświadczenia przekazuje do dziekanatu.
Posłuchaj, jak to brzmi w praktyce
Pięciu asystentów demo rozmawia po polsku w przeglądarce, bez instalowania czegokolwiek. Dane w rozmowach są przykładowe, ale sposób prowadzenia rozmowy jest taki sam jak w prawdziwym wdrożeniu.