BranżeSektor publiczny, edukacja i organizacje
Asystent głosowy w szkole i przedszkolu przyjmie nieobecność, zanim zadzwoni dzwonek
Asystent głosowy (voicebot) w szkole lub przedszkolu przyjmuje od rodziców zgłoszenia nieobecności dziecka, odwołuje obiady, podaje informacje o rekrutacji i godzinach sekretariatu, a resztę spraw przekazuje dalej. Najwięcej daje rano, między 7:30 a 8:30, kiedy rodzice dzwonią z samochodu, a sekretarka jest jedna. O dzieciach mówi ostrożnie: nie potwierdza nikomu, czy dziecko jest w szkole, a każdą sprawę bezpieczeństwa oddaje człowiekowi.
Poranek w sekretariacie szkoły
Jest 7:40. Sekretarka wydaje klucze do sal i w tej samej chwili odbiera telefon od taty, który jedzie do pracy i mówi, że Zosia z 2b ma gorączkę. Zaraz potem dzwoni mama Wiktora z pytaniem, czy da się jeszcze odwołać dzisiejszy obiad. Potem kurier. Potem ktoś z gminy.
Te rozmowy są krótkie, ale przychodzą w tym samym kwadransie, a rodzic w biegu nie zostawi wiadomości na poczcie głosowej, tylko zadzwoni drugi raz. W przedszkolu jest podobnie. Dochodzą pytania o obiady i o to, kto odbierze dziecko, a telefon odbiera często intendentka albo dyrektorka między jednym a drugim obowiązkiem.
Szkoła należy do prostszych przypadków w sektorze publicznym. Pytania są krótkie i krążą wokół kilku stałych tematów, więc łatwo je spisać i łatwo sprawdzić, czy agent odpowiada dobrze.
Co rodzic załatwi jednym telefonem, a co zostaje w dzienniku
- przyjmuje zgłoszenie nieobecności dziecka i przekazuje je wychowawcy mailem albo wiadomością w dzienniku elektronicznym, jeśli szkoła ma taką integrację
- odwołuje obiady i przekazuje listę do kuchni albo intendentki, pilnując godziny granicznej, po której odpis liczy się od następnego dnia
- podaje godziny pracy sekretariatu, świetlicy i przedszkola, terminy zebrań, dni wolne i dyżury wakacyjne
- informuje o harmonogramie rekrutacji i dokumentach, które trzeba złożyć
- przyjmuje prośby o zaświadczenie o uczęszczaniu do szkoły albo duplikat legitymacji i przekazuje je do sekretariatu
- łączy z dyrekcją, pedagogiem albo sekretariatem, gdy sprawa jest poważniejsza niż katar
Zgłoszenie nieobecności przez telefon to jeszcze nie usprawiedliwienie. Zasady usprawiedliwiania opisuje statut szkoły i zwykle rodzic robi to sam, w dzienniku elektronicznym albo na piśmie. Agent powinien to rodzicowi przypomnieć, zamiast udawać, że sprawa jest załatwiona.
Antek z 3b ma gorączkę: telefon rodzica z samochodu
Dzień dobry, Szkoła Podstawowa numer 3 w Olszynach. Jestem asystentem AI i przyjmuję zgłoszenia nieobecności oraz sprawy obiadów. Słucham.
Antek Mazur z 3b ma gorączkę, nie będzie do piątku. I obiady trzeba odwołać.
Antoni Mazur, klasa 3b. Numer, z którego to połączenie, jest w danych kontaktowych rodziców Antka, więc przyjmuję zgłoszenie. Nieobecny od dziś do piątku, zgadza się?
Tak. Przepraszam, jadę samochodem, słabo słychać.
Nie szkodzi. Obiady mogę odwołać od jutra, bo na dziś kuchnia zamknęła zgłoszenia o 8:00. Odwołać od jutra do piątku?
Tak. A co z usprawiedliwieniem?
Usprawiedliwienie wpisuje rodzic w dzienniku elektronicznym, tak jak zawsze. Wychowawczyni, pani Lewandowska, dostanie ode mnie informację o nieobecności w porannym zestawieniu o 8:15.
Dobra, dzięki.
Zapisałem. Zdrowia dla Antka, do widzenia.
Szum silnika i marudzące dziecko na tylnym siedzeniu to przy takich telefonach normalne tło. Rozpoznawanie mowy trzeba przetestować właśnie w takich warunkach, bo gwara, akcenty i hałas obniżają jego skuteczność.
Rekrutacja do przedszkola i pierwszej klasy
Terminy rekrutacji do przedszkoli i klas pierwszych ustala organ prowadzący, zwykle gmina, i podaje je w harmonogramie. Od tego momentu do sekretariatów płyną pytania o kryteria, punkty i dokumenty, a także o to, co zrobić, gdy dziecko się nie dostanie.
Agent odpowiada na podstawie harmonogramu i uchwały z kryteriami, które publikuje gmina. Przypomina o potwierdzeniu woli przyjęcia, bo rodzic, który go nie złoży w terminie, traci miejsce dla dziecka. Nie ocenia natomiast, czy dziecko się dostanie, i nie podpowiada, jak „zdobyć więcej punktów”. To rozmowa z dyrektorem albo z urzędem gminy.
Przed wakacjami przychodzi druga fala: zapisy na dyżur wakacyjny w przedszkolach. W miastach, gdzie dyżury pełnią na zmianę różne placówki, rodzice gubią się w terminach i dzwonią do każdej z nich. Tu przydaje się jedna baza wiedzy dla całej gminy, bo agent wie, które przedszkole ma dyżur w którym tygodniu.
Bezpieczeństwo dziecka przed wygodą
W szkole są sprawy, w których automat nie ma nic do powiedzenia, i trzeba je wypisać wprost.
- Agent nie potwierdza nikomu, czy dziecko jest dziś w szkole, o której kończy lekcje ani kto je odbiera. Nie wie, kto naprawdę dzwoni, a sekretariaty znają spory rodziców o opiekę nad dzieckiem.
- Nie przyjmuje zmian w upoważnieniach do odbioru dziecka. Zwykle wymaga to pisemnego upoważnienia od rodzica, a nie telefonu.
- Gdy rodzic mówi, że dziecko nie wróciło do domu, albo ktoś zgłasza przemoc, agent natychmiast łączy z dyrekcją lub pedagogiem, a przy zagrożeniu życia kieruje na 112.
- Gdy dzwoni samo dziecko w kryzysie, agent podaje telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111 i przekazuje rozmowę człowiekowi.
Te reguły nie mogą zależeć od tego, jak dzwoniący się przedstawi. Traktuj je jak inne zasady przekazania rozmowy człowiekowi: bez wyjątków.
Start bez integracji, gdy sekretariat to jedna osoba
Nie potrzebujesz integracji z dziennikiem elektronicznym, żeby zacząć. Na start wystarczy, że agent zapisuje zgłoszenia nieobecności i odwołania obiadów, a o 8:15 wysyła wychowawcom i kuchni zestawienie mailem. Dziennik można podłączyć później, jeśli jego dostawca udostępnia interfejs.
Jeśli agenta zamawia organ prowadzący dla kilku szkół i przedszkoli naraz, każda placówka dostaje własne powitanie i własną bazę wiedzy, a zasady nagrywania uzgadnia się jeden raz z inspektorem ochrony danych.
Po miesiącu sprawdź, o ile mniej telefonów trafia do sekretariatu między 7:30 a 8:30 i ile zgłoszeń agent zapisał błędnie, na przykład z pomyloną klasą. Tę drugą liczbę trzymaj blisko zera, bo pomyłka w nieobecności dziecka to nie drobiazg. Rodzic wybaczy automatowi, że dwa razy dopyta o klasę, ale nie wybaczy wpisu przy niewłaściwym dziecku. Rodziców trzeba też uprzedzić na stronie szkoły, że odbiera asystent AI (jak poinformować klientów), a powitanie ułożyć według pierwszych sekund rozmowy.
Najczęstsze pytania
Czy rodzic może zgłosić nieobecność dziecka przez voicebota?
Tak, jeśli szkoła tak ustali. Agent zapisuje imię i klasę dziecka oraz okres nieobecności, a potem przekazuje zgłoszenie wychowawcy. Usprawiedliwienie nadal odbywa się na zasadach ze statutu szkoły, zwykle w dzienniku elektronicznym.
Czy asystent głosowy powie, czy moje dziecko jest dziś w szkole?
Nie powinien. Przez telefon nie da się wiarygodnie ustalić, kto dzwoni, a informacja o tym, gdzie jest dziecko, mogłaby trafić do niewłaściwej osoby. W pilnej sprawie agent łączy z sekretariatem albo z dyrekcją.
Czy voicebot w przedszkolu odwoła obiad?
Tak, jeśli przedszkole poda mu godzinę graniczną i sposób przekazywania listy do kuchni. Zgłoszenie po tej godzinie agent przyjmuje od następnego dnia i mówi o tym rodzicowi wprost.
Kto płaci za voicebota w szkole publicznej?
Zwykle organ prowadzący, czyli gmina albo powiat, bo to on zapewnia szkole warunki działania i obsługę finansową. Dlatego rozsądnie jest zamawiać agenta dla kilku placówek naraz: jedna umowa i jeden koszt uruchomienia i utrzymania zamiast osobnego rachunku dla każdej szkoły.
Posłuchaj, jak to brzmi w praktyce
Pięciu asystentów demo rozmawia po polsku w przeglądarce, bez instalowania czegokolwiek. Dane w rozmowach są przykładowe, ale sposób prowadzenia rozmowy jest taki sam jak w prawdziwym wdrożeniu.