BranżeUroda, sport i usługi osobiste
Asystent głosowy dla SPA, który sprawdzi voucher i znajdzie termin dla dwojga
Asystent głosowy (voicebot) dla SPA i ośrodka wellness odbiera telefony w sprawie voucherów, pakietów dla par i strefy saun, a potem rezerwuje zabiegi w grafiku terapeutów i gabinetów. Sprawdza ważność vouchera, szuka godziny, w której wolne są dwie masażystki i gabinet dla dwojga, i wyjaśnia, co zabrać do sauny. Wyjątki od regulaminu, reklamacje i pytania o zdrowie zostawia ludziom.
Telefony do SPA: zwykły tydzień i fale przed świętami
Zwykły tydzień w SPA to masaż na sobotę i pytanie, czy sauny są dziś czynne do 22:00. Drugi rytm dyktuje kalendarz. Przed Bożym Narodzeniem, Walentynkami i Dniem Matki dzwonią ludzie, którzy kupują vouchery na prezent, a w styczniu i lutym ci, którzy je dostali i chcą termin, najlepiej w sobotę.
Do tego długie weekendy, majówka i ferie zimowe. Obsługa, która mogłaby odebrać, stoi wtedy przy recepcji z gośćmi w szlafrokach albo prowadzi seans w saunie.
Terapeutka w trakcie masażu nie odbierze w ogóle. I dobrze, bo klient zapłacił za ciszę.
Rozmowy są przy tym długie. Klient nie wie, czym masaż lomi lomi różni się od masażu gorącymi kamieniami, pyta o pakiety, o parking, o to, czy może przyjść z piętnastoletnim synem. Grudniowa fala wymaga przygotowania na sezon z wyprzedzeniem, nie w tygodniu, w którym telefon zaczyna dzwonić bez przerwy.
Voucher od sprawdzenia numeru do realizacji na miejscu
Jeśli SPA sprzedaje prezenty, vouchery szybko stają się osobnym rozdziałem rozmów. Agent z dostępem do rejestru voucherów:
- sprawdza voucher po numerze i podaje, co obejmuje i do kiedy jest ważny
- rezerwuje termin z adnotacją o płatności voucherem, który klient okazuje na miejscu
- mówi, czy do droższego zabiegu można dopłacić, jeśli regulamin na to pozwala
- przyjmuje prośbę o przedłużenie ważności i przekazuje ją kierownikowi, niczego nie obiecując
- po rozmowie wysyła SMS z terminem, adresem i listą rzeczy do zabrania
Agent nie „zużywa” vouchera przez telefon. Rezerwuje termin, a voucher realizuje recepcja przy wizycie, więc ktoś, kto zna tylko numer z cudzego prezentu, nie wykorzysta go za plecami obdarowanego. Ważność i zasady zwrotu określa twój regulamin. Gdy regulamin milczy, agent zapisuje pytanie zamiast wymyślać odpowiedź.
Pakiet dla dwojga to dwa grafiki i jeden gabinet
Najtrudniejsza rezerwacja w SPA brzmi niewinnie: „masaż dla dwojga w sobotę”. Wolne muszą być jednocześnie dwie osoby wykonujące masaż i gabinet dla par, a jeśli pakiet obejmuje saunę albo jacuzzi na wyłączność, to także ta strefa. Człowiek w recepcji przewija w tym celu trzy zakładki w programie rezerwacyjnym, a klient czeka na linii. Agent sprawdza wszystko naraz, pod warunkiem że system rezerwacji zapisuje gabinety i urządzenia jako osobne zasoby.
Gdy sobota jest pełna, agent nie kończy na „brak terminów”. Proponuje niedzielę albo piątek po 17:00, a jeśli SPA na to pozwala, dwa zwykłe gabinety o tej samej godzinie. Czy taki zamiennik jest w porządku, decydujesz ty i wpisujesz to agentowi w instrukcji. Lepiej go zaproponować, niż odesłać parę z niczym, byle klient usłyszał wprost, że będą w osobnych pomieszczeniach. Podobnie działają wszystkie rezerwacje miejsc, w których liczy się kilka zasobów naraz, od sali po sprzęt.
Voucher spod choinki i pytanie o nadciśnienie przy saunie
Dzień dobry, Termy pod Sosnami, mówi wirtualna asystentka, jestem programem AI. W czym mogę pomóc?
Dostaliśmy z mężem voucher pod choinkę i chcemy go wykorzystać w sobotę.
Poproszę numer vouchera.
SPA 2291.
To pakiet dla dwojga: masaż relaksacyjny i trzy godziny w strefie saun, ważny do 31 marca. W najbliższe dwie soboty gabinet dla par jest zajęty. Mogę zaproponować niedzielę o 12:00 albo sobotę za trzy tygodnie o 15:00.
Niedziela może być. A ręczniki trzeba brać?
Szlafroki i ręczniki są na miejscu, klapki trzeba mieć własne albo kupić w recepcji. Sauny są beztekstylne, czyli wchodzi się bez stroju kąpielowego, na ręczniku.
Aha. A mąż ma nadciśnienie, może iść do sauny?
Tego nie ocenię. Regulamin prosi osoby z chorobami serca i krążenia o wcześniejszą rozmowę z lekarzem. Wyślę SMS z rezerwacją i linkiem do regulaminu. Rezerwuję niedzielę, 12:00, pakiet dla dwojga?
Tak, poproszę.
Przy pytaniach o zdrowie agent nie improwizuje. Nie mówi „śmiało” ani „lepiej nie”, tylko odsyła do regulaminu i lekarza, tak samo przy ciąży czy gorączce. Decyzja nie należy do automatu ani do recepcji.
Strefa saun i pytania, które padają codziennie
Strefa saun rodzi pytania, na które odpowiedź za każdym razem jest ta sama, więc to dobry materiał dla agenta. Czy sauny są tekstylne i co to w praktyce znaczy. O której są seanse z saunamistrzem i czy trzeba się na nie zapisać. Od ilu lat dzieci mogą wejść i w które dni strefa jest tylko dla dorosłych. Co jest w cenie biletu i ile kosztuje przekroczenie czasu.
Te pytania idą do bazy wiedzy i nie wymagają grafiku, więc agent odpowiada na nie od pierwszego dnia, nawet bez integracji. Wystarczy spisać regulamin i cennik jako pytania z odpowiedziami, czyli zbudować bazę wiedzy dla agenta.
Pilnuj tylko aktualizacji. Jeśli w grudniu zmieniasz godziny seansów, a agent podaje stare, ktoś przyjedzie na zamkniętą saunę.
SPA w hotelu: goście, recepcja i języki
W hotelu SPA dzieli telefon z recepcją, a recepcja ma swoje sprawy: meldunki, rachunki, taksówki. Agent może przejąć rozmowy o zabiegach, ale musi odróżnić gościa hotelowego od osoby z zewnątrz, jeśli goście mają pierwszeństwo w szczycie, inne ceny albo sauny w cenie pobytu.
Najprościej, gdy agent pyta o nazwisko i numer rezerwacji i sprawdza je w systemie hotelowym. Bez tej integracji zapisuje zabieg wstępnie, a status gościa potwierdza recepcja. Dopisanie zabiegu do rachunku za pokój to operacja na pieniądzach, więc wymaga pewnej identyfikacji rozmówcy, bo samo nazwisko nie wystarczy.
No i języki. Goście z Niemiec czy Czech dzwonią w swoim języku albo po angielsku, a agent może przejść na ich język w trakcie rozmowy, jeśli ma to ustawione. Ograniczenia takiej obsługi w językach obcych trzeba znać przed startem. Dostępność pokoi i późne przyjazdy to już sprawy hotelu, nie SPA.
Najczęstsze pytania
Czy voicebot może sprzedać voucher do SPA przez telefon?
Może przyjąć zamówienie i wysłać SMS albo e-mail z linkiem do płatności online, po której klient dostaje voucher. O dane karty ani kod BLIK agent nigdy nie prosi. Jeśli voucher ma być wydrukowany, agent umawia jego odbiór w recepcji.
Czy asystent głosowy przedłuży ważność vouchera?
Nie sam. O wyjątkach od regulaminu decyduje kierownik, więc agent przyjmuje prośbę, zapisuje numer vouchera i powód, a odpowiedź przekazuje później człowiek. Może za to od razu powiedzieć, co w tej sprawie przewiduje regulamin.
Jak voicebot rezerwuje masaż dla dwojga?
Szuka terminu, w którym jednocześnie wolne są dwie osoby wykonujące masaż i gabinet dla par. Potrzebny jest do tego system rezerwacji, w którym gabinety są osobnymi zasobami. Jeśli takiego terminu nie ma, agent proponuje inny dzień albo zamiennik dopuszczony przez SPA.
Czy agent w SPA powie, czy mogę iść do sauny przy chorobie serca?
Nie. Poda to, co mówi regulamin strefy saun, i zaproponuje rozmowę z lekarzem przed wizytą. Ocena stanu zdrowia gościa nie jest jego rolą.
Posłuchaj, jak to brzmi w praktyce
Pięciu asystentów demo rozmawia po polsku w przeglądarce, bez instalowania czegokolwiek. Dane w rozmowach są przykładowe, ale sposób prowadzenia rozmowy jest taki sam jak w prawdziwym wdrożeniu.