BranżeZdrowie i opieka
Asystent głosowy w laboratorium: przygotowanie do badań, godziny pobrań i cennik
Asystent głosowy (voicebot) w laboratorium diagnostycznym odpowiada na pytania, które punkty pobrań słyszą każdego dnia: jak przygotować się do badania, do której pobierają krew, ile kosztuje pakiet i kiedy będą wyniki. Czyta wyłącznie z instrukcji i cennika zatwierdzonych przez laboratorium. Wyników nie odczytuje ani nie interpretuje, to zadanie serwisu z wynikami i lekarza.
Pytania, które laboratorium słyszy od 7:00
Punkt pobrań otwiera się wcześnie i od pierwszej minuty ma kolejkę. Osoba, która pobiera krew, nie odbierze telefonu z igłą w ręku, a w małym punkcie rejestracja i pobieranie to często ta sama osoba. Telefon dzwoni tymczasem z tymi samymi pytaniami: czy trzeba być na czczo, do której pobieracie, ile kosztuje badanie albo pakiet i kiedy będą wyniki.
Na każde z nich jest gotowa odpowiedź na kartce przy okienku albo na stronie. Pacjent i tak dzwoni, bo nie znalazł albo chce się upewnić. Rozmowa trwa minutę. Tyle że takich rozmów jest przez całe przedpołudnie mnóstwo, a każda odrywa od pacjenta, który siedzi z podwiniętym rękawem.
Voicebot bierze je na siebie jak automatyczna infolinia, a do rejestracji trafiają tylko sprawy nietypowe.
Przygotowanie do badania czytane z instrukcji, nie z głowy
Tu leży największe ryzyko. Model językowy zapytany, czy przed badaniem można wypić kawę, chętnie odpowie z ogólnej wiedzy. Odpowiedź ma jednak pochodzić z instrukcji twojego laboratorium, zatwierdzonej przez diagnostę laboratoryjnego albo kierownika laboratorium. Nic ponad nią.
Trzeba więc ułożyć bazę wiedzy badanie po badaniu: czy na czczo i jak długo, czy liczy się pora pobrania, jak pobrać próbkę moczu, czego unikać dzień wcześniej. Jeśli pytanie wychodzi poza instrukcję, na przykład o odstawienie leku przed badaniem, agent mówi, że o leki trzeba zapytać lekarza, który zlecił badanie. Żeby model nie dopowiadał sobie reszty (to typowa halucynacja), potrzebna jest kontrola odpowiedzi.
Kawa, leki na ciśnienie i cena pakietu tarczycowego: rozmowa z laboratorium
Dzień dobry, Laboratorium Medyczne pod Arkadami. Jestem asystentem AI. W czym mogę pomóc?
Jutro rano chcę zrobić pakiet tarczycowy. Muszę być na czczo?
Tak. Według instrukcji laboratorium do pobrania przychodzi się na czczo i można pić tylko niegazowaną wodę.
A kawę bez cukru?
Instrukcja pozwala tylko na niegazowaną wodę, więc kawę lepiej wypić po pobraniu.
Biorę rano leki na ciśnienie. Wziąć je przed badaniem?
O leki przed badaniem proszę zapytać lekarza, który zlecił badanie, albo farmaceutę. Ja w tej sprawie nie doradzam.
Dobrze. Ile kosztuje ten pakiet i do której pobieracie przy Kościuszki?
Pakiet tarczycowy kosztuje 95 zł. Punkt przy Kościuszki pobiera jutro od 7:00 do 10:30, bez zapisów. Wyniki są zwykle następnego dnia roboczego w serwisie z wynikami, a login i hasło dostanie Pani na potwierdzeniu w punkcie.
Dziękuję, to wszystko.
Wyniki zostają w serwisie z wynikami i u lekarza
Pacjent dzwoni też z wynikiem w ręku: „mam podwyższone CRP, czy to groźne?”. Wyników agent nie tłumaczy, nawet gdy pacjent sam czyta je na głos. Odsyła do lekarza, który zlecił badanie, a gdy w rozmowie padną słowa alarmowe, na przykład o duszności albo bólu w klatce piersiowej, od razu kieruje na 112.
Nie podaje też wyników przez telefon, choćby dzwoniący znał PESEL i numer zlecenia. Przez telefon nie da się pewnie ustalić, kto jest po drugiej stronie, nawet przy dobrej identyfikacji rozmówcy, a wynik badania to dane o zdrowiu. Agent może powiedzieć, przy których badaniach czeka się dłużej, na przykład gdy próbka jedzie do innej pracowni, i jak zalogować się do wyników. SMS z instrukcją logowania wysyła tylko na numer zapisany przy zleceniu, nigdy na numer podany w rozmowie.
Badanie na skierowanie, badanie płatne i cennik, który trzeba pilnować
Pytanie „czy mogę zrobić to na NFZ?” wraca codziennie. Badania refundowane zleca lekarz, na przykład rodzinny, a pacjent robi je zwykle w laboratorium, z którym współpracuje jego przychodnia. Agent pyta, czy pacjent ma skierowanie i z jakiej placówki, i mówi, czy to laboratorium może je zrealizować. Kto skierowania nie ma, płaci według cennika, i o tym agent mówi od razu, a nie dopiero przy okienku.
Cennik trzeba pilnować. Pakiety i promocje potrafią zmieniać się kilka razy w roku, a agent, który poda cenę sprzed miesiąca, zafunduje pacjentowi kłótnię z osobą przy okienku, która niczemu nie zawiniła. Ustal, kto aktualizuje ceny i godziny punktów, także przed świętami i w wakacje, gdy część punktów skraca godziny, i wpisz to w plan utrzymania agenta po starcie.
Co podłączyć i jak sprawdzać, czy działa
Agent w laboratorium potrzebuje czterech źródeł danych:
- instrukcji przygotowania do badań, zatwierdzonych przez laboratorium
- cennika badań i pakietów, najlepiej eksportowanego prosto z systemu laboratoryjnego
- godzin i adresów punktów pobrań, z wyjątkami na święta i wakacje
- czasu oczekiwania na wyniki dla poszczególnych badań
Wyników nie potrzebuje wcale. I dobrze: czego agent nie wie, tego nie może nikomu zdradzić. Po starcie co tydzień przeglądasz transkrypcje rozmów: na które pytania agent odpowiada „nie wiem” i które sprawy musiał przekazać człowiekowi. Każde „nie wiem” to brakujący wpis w bazie.
Laboratorium to jedno z łatwiejszych miejsc na voicebota, bo pytania są powtarzalne. Kłopot zaczyna się po kilku miesiącach, gdy nikt nie pamięta o aktualizacji, a agent podaje godziny sprzed wakacji.
Najczęstsze pytania
Czy voicebot może podawać wyniki badań laboratoryjnych?
Nie. Agent nie odczytuje ani nie interpretuje wyników, bo przez telefon nie da się pewnie ustalić tożsamości rozmówcy, a wynik to dane o zdrowiu. Może wyjaśnić, jak zalogować się do serwisu z wynikami, i skierować do lekarza, który zlecił badanie.
Skąd asystent głosowy wie, jak przygotować się do badania?
Z instrukcji przygotowanej i zatwierdzonej przez laboratorium, wpisanej do jego bazy wiedzy. Odpowiada wyłącznie na tej podstawie, a pytania, które wychodzą poza instrukcję, na przykład o przyjmowanie leków, kieruje do lekarza.
Czy asystent AI powie, czy badanie jest na NFZ?
Powie, jakie są zasady: badanie refundowane wymaga skierowania i wykonuje się je zwykle w laboratorium współpracującym z placówką, która skierowanie wystawiła. Zapyta o skierowanie i poda cenę dla pacjenta, który go nie ma.
Ile kosztuje voicebot dla laboratorium?
Zależy głównie od liczby punktów pobrań i od tego, czy agent ma się łączyć z systemem laboratoryjnym. Infinity Tech bierze za start od 5 000 zł netto, a za utrzymanie 249-799 zł netto miesięcznie, plus minuty rozmów. Mały projekt na samej bazie wiedzy, bez integracji, trwa 2-4 tygodnie.
Posłuchaj, jak to brzmi w praktyce
Pięciu asystentów demo rozmawia po polsku w przeglądarce, bez instalowania czegokolwiek. Dane w rozmowach są przykładowe, ale sposób prowadzenia rozmowy jest taki sam jak w prawdziwym wdrożeniu.