Asystenci GłosowiDemo na żywo

TechnologiaJak działa rozmowa

Jaki model językowy wybrać do asystenta głosowego, gdy liczy się każda sekunda

Model językowy (LLM) to część asystenta głosowego, która rozumie wypowiedź klienta i układa odpowiedź, więc od niego zależy, czy voicebot mówi z sensem i czy robi to bez długiej ciszy. Większy model zwykle lepiej trzyma się instrukcji i polskiej gramatyki, ale odpowiada wolniej i kosztuje więcej. Do rozmowy telefonicznej wybiera się model, który w twoich rozmowach odpowiada szybko i poprawnie, a to rzadko jest model największy.

Co model robi w rozmowie, a czego nie robi

Sam model językowy niczego nie słyszy i nic nie mówi. W całym łańcuchu asystenta głosowego dostaje tekst z rozpoznawania mowy, a jego odpowiedź czyta na głos synteza. Pomiędzy tymi krokami robi rzecz najtrudniejszą: łączy to, co klient powiedział, z instrukcją od firmy i z całą dotychczasową rozmową. Potem albo odpowiada, albo sięga po narzędzie, na przykład sprawdza wolne godziny w kalendarzu.

Model nie zna twojej firmy. O cenniku, godzinach otwarcia, zasadach rezerwacji i nazwiskach pracowników dowiaduje się z instrukcji dla agenta i bazy wiedzy, które przygotowujesz ty albo dostawca. To, co model „wie” sam z siebie, pochodzi z tekstów, na których go uczono. Bywa nieaktualne.

Czekanie na czacie a czekanie w słuchawce

Na czacie klient widzi kropki, które znaczą, że ktoś pisze, i spokojnie czeka nawet kilkanaście sekund. Przez telefon nie widzi nic, więc każda dłuższa cisza brzmi jak kłopot z połączeniem. Model, który odpowiada mądrze, ale po czterech sekundach, przegrywa w słuchawce z prostszym, który odzywa się od razu.

A model odpowiada za sporą część opóźnienia odpowiedzi. Zanim powie pierwsze słowo, musi przeczytać instrukcję i wszystko, co dotąd padło w rozmowie, a im jest większy i im więcej tekstu dostaje, tym dłużej to trwa. Dlatego modele „rozumujące”, które najpierw analizują problem, a potem odpowiadają, rzadko nadają się do rozmowy na żywo. Potrafią myśleć kilka sekund. Lepiej sprawdzają się po rozłączeniu, na przykład przy streszczeniu rozmowy do CRM.

Mniejszy czy większy model

Rozmiar modelu podaje się w miliardach parametrów, czyli liczb, których model nauczył się podczas treningu. Małe modele mają ich kilka miliardów, duże dziesiątki albo setki miliardów, przy czym wielu dostawców tej liczby nie ujawnia. To orientacyjne rzędy wielkości. Rozmiar nie mówi też wszystkiego o jakości.

Co porównujeszMniejszy modelWiększy model
Czas do pierwszego słowakrótszydłuższy, zwłaszcza przy długiej instrukcji
Koszt jednej rozmowyniższywyższy, czasem wielokrotnie
Instrukcja z wieloma wyjątkamiczęściej gubi regułyzwykle trzyma się ich lepiej
Nietypowe pytania i zawiłe historieczęściej się myliradzi sobie lepiej
Polska odmiana i formy grzecznościowewięcej potknięćmniej potknięć

Ogólne tendencje. Konkretny model trzeba sprawdzić na własnych rozmowach.

Moim zdaniem do umawiania wizyt i podawania godzin otwarcia wystarcza model mniejszy albo średni, pod warunkiem że dostaje krótką instrukcję i dobre narzędzia. Większy dałbym tam, gdzie klient opowiada zawiłą historię, na przykład przy zgłoszeniu szkody z OC albo reklamacji, w której agent musi połączyć kilka faktów.

Największego modelu nie bierze się na wszelki wypadek. Każda rozmowa zapłaci za to ciszą i rachunkiem.

Polszczyzna sprawdza model mocniej niż angielski

Po polsku model musi pilnować rzeczy, których angielski prawie nie ma. Czasowniki w czasie przeszłym mają rodzaj, więc agent z kobiecym głosem powinien mówić „sprawdziłam”, a z męskim „sprawdziłem”. Pomyłkę słychać od pierwszego zdania.

Zwracanie się per Pan i Pani wymaga zgadnięcia płci rozmówcy. Przy imieniu Sasza albo przy słabym połączeniu łatwo o wpadkę, więc bezpieczniej ustawić formy bezosobowe: „Który termin wybrać?”, „Czy mogę prosić o numer?”.

Trudna jest też odmiana nazwisk i nazw: „u doktor Zielińskiej”, „do pana Kowalskiego”, „na ulicy Kilińskiego”, „z panią Wójcik”, ale „z panem Wójcikiem”. Mniejsze modele częściej się tu potykają. Polski tekst zwykle dzieli się też na więcej tokenów niż angielski o tej samej treści, więc ta sama rozmowa jest dla modelu trochę dłuższa i trochę droższa. Liczby i daty model powinien podawać w formie, którą synteza przeczyta bez błędu, a to już zadanie dla normalizacji tekstu.

Temperatura, czyli ile swobody zostawić modelowi

Temperatura to ustawienie, które decyduje, jak bardzo model może odchodzić od najbardziej przewidywalnej odpowiedzi. Wysoka daje bardziej urozmaicone sformułowania. Niska sprawia, że na to samo pytanie agent odpowiada prawie zawsze tak samo.

W obsłudze klienta ustawia się ją nisko. Dwóch klientów, którzy pytają, czy sklep jest otwarty w niedzielę niehandlową, ma usłyszeć to samo. Niska temperatura nie leczy jednak zmyślania odpowiedzi: jeśli faktu nie ma w instrukcji ani w bazie wiedzy, model może go wymyślić przy każdym ustawieniu.

Rachunek za tokeny w jednej rozmowie

Dostawcy modeli liczą opłaty za tokeny, czyli kawałki słów. Płaci się osobno za tekst, który model czyta, i za tekst, który pisze. W rozmowie telefonicznej kryje się tu haczyk: przy każdej wypowiedzi klienta model czyta od nowa całą instrukcję i całą dotychczasową rozmowę.

Rachunek na wymyślonych liczbach. Instrukcja agenta ma 2 000 tokenów, a rozmowa składa się z 10 wymian. Model przeczyta w niej ponad 20 000 tokenów, choć klient powiedział może 150 słów. Przy 3 000 rozmów miesięcznie robią się z tego dziesiątki milionów tokenów. Część dostawców liczy taniej powtarzany początek instrukcji, co trochę zmienia rachunek.

Przy mniejszych modelach koszt tokenów bywa niewielki w porównaniu z syntezą mowy i minutami telefonii. Przy dużych potrafi urosnąć do pozycji, którą widać na fakturze. Poproś dostawcę o rozbicie ceny minuty na składniki, a dopiero potem licz, ile kosztuje asystent głosowy w twojej firmie.

O co zapytać dostawcę, zanim wybierzesz model

  • Jaki model prowadzi rozmowę i czy można go zmienić bez przebudowy agenta?
  • Jak wygląda hosting danych: gdzie model działa, czy dane z rozmów zostają w Unii Europejskiej i czy mogą posłużyć do trenowania?
  • Czy możecie puścić ten sam scenariusz na dwóch różnych modelach, żebym usłyszał różnicę w tempie i w jakości?
  • Co się dzieje, gdy dostawca modelu ma awarię, i czy jest model zapasowy?
  • Jak sprawdzacie polską gramatykę, na przykład rodzaj czasowników i odmianę nazwisk?
  • Czy koszt tokenów jest wliczony w cenę minuty, czy liczony osobno?

Brak odpowiedzi na pierwsze pytanie też jest informacją: nie wiesz, za co płacisz.

Najczęstsze pytania

Jaki model językowy wybrać do voicebota po polsku?

Taki, który przy twoich klientach odpowiada bez długiej ciszy i nie gubi polskiej odmiany. Do prostych spraw, jak zapisy i godziny otwarcia, wystarczy model mniejszy lub średni, do zawiłych reklamacji przyda się większy. Ostateczną odpowiedź dają testy na prawdziwych rozmowach, nie rankingi z internetu.

Czy voicebot uczy się sam na rozmowach z klientami?

Zwykle nie. Agent nie zmienia się sam po każdej rozmowie, poprawki wprowadza człowiek, który zmienia instrukcję, bazę wiedzy albo ustawienia. Czym innym jest pytanie, czy dostawca modelu może używać danych z rozmów do trenowania. To trzeba sprawdzić w umowie.

Czy model językowy może działać na serwerze w mojej firmie?

Da się to zrobić z modelami udostępnionymi do samodzielnego uruchamiania, ale potrzebny jest mocny serwer z kartami graficznymi i ktoś, kto go utrzyma. Ma to sens w dużych organizacjach z twardymi wymaganiami co do danych. Małej firmie zwykle wystarcza model w chmurze z serwerami w UE i porządna umowa powierzenia przetwarzania.

Przeczytaj też

SłownikLLMProgram, który rozumie wypowiedź klienta i układa odpowiedź agenta, zanim trafi ona do syntezy mowy.SłownikTokenyKawałek tekstu, na jaki model dzieli słowa. Od liczby tokenów zależy zarówno pamięć rozmowy, jak i jej koszt.SłownikPromptTekst instrukcji, który mówi modelowi, kim jest agent, jak ma mówić i czego pod żadnym pozorem nie robić.PorównaniaBot na sztywnym scenariuszu czy agent na modelu językowymBot na drzewie dialogowym a agent na modelu językowym: elastyczność, przewidywalność, koszt i ryzyko.TechnologiaBaza wiedzy, z której asystent głosowy bierze ceny i godziny otwarciaRAG przez telefon: skąd agent bierze fakty, jak przygotować cennik i FAQ pod ucho, kto pilnuje aktualnych godzin i cen.TechnologiaNarzędzia agenta, czyli co asystent głosowy potrafi zrobić, a nie tylko powiedziećFunction calling w praktyce: jak agent sprawdza status, zapisuje zgłoszenie i wysyła SMS, oraz jak projektować mu narzędzia i uprawnienia.

Posłuchaj, jak to brzmi w praktyce

Pięciu asystentów demo rozmawia po polsku w przeglądarce, bez instalowania czegokolwiek. Dane w rozmowach są przykładowe, ale sposób prowadzenia rozmowy jest taki sam jak w prawdziwym wdrożeniu.

Porozmawiaj z demoWdrożenie u siebie: Infinity Tech