Asystenci GłosowiDemo na żywo

TechnologiaTelefonia i integracje

Powiadomienia po rozmowie, czyli co przychodzi SMS-em i e-mailem po telefonie

Powiadomienia po rozmowie to SMS albo e-mail, który klient dostaje zaraz po odłożeniu słuchawki: potwierdzenie terminu, link do zmiany rezerwacji, krótkie podsumowanie tego, co ustalono. Dla asystenta głosowego (voicebota) to sposób, żeby coś z rozmowy zostało w ręku klienta, a nie tylko w jego pamięci, co przy dyktowanych przez telefon godzinach i adresach bywa zawodne. Treść, długość i to, czy w ogóle wolno wysłać wiadomość, zależą od tego, czego rozmowa dotyczyła i jakiej zgody udzielił klient.

Po co w ogóle wysyłać coś po rozmowie

Rozmowa telefoniczna znika, gdy tylko ktoś odłoży słuchawkę. Klient pamięta z niej tylko część, a godzinę, adres czy numer zgłoszenia najłatwiej zapomnieć, zwłaszcza gdy padły szybko. SMS albo e-mail po rozmowie to zapis, do którego można wrócić, zamiast polegać na pamięci albo na karteczce zgubionej po drodze do samochodu.

Wiadomość łapie też pomyłki z samej rozmowy. Adres czy numer dyktowany przez telefon łatwo przekręcić w obie strony: agent może coś źle usłyszeć, a klient źle zapisać to, co usłyszał (o tym, jak agent czyta liczby i adresy, piszemy osobno). Pisemne potwierdzenie daje szansę zauważyć błąd, zanim stanie się problemem, na przykład zanim ktoś przyjedzie pod zły adres.

SMS czy e-mail, czyli który kanał do czego

Oba kanały mają swoje miejsce, a wybór zależy głównie od tego, ile trzeba przekazać i jak szybko klient to zobaczy.

KryteriumSMSE-mail
Jak szybko klient to zauważyzwykle w ciągu minutczasem dopiero po kilku godzinach
Ile treści się mieścijedna, krótka informacjaspokojnie podsumowanie z kilkoma szczegółami
Typowe zastosowaniepotwierdzenie terminu, przypomnieniepełne podsumowanie rozmowy, dokumenty, faktura
Czego wymaga od klientatylko numeru telefonupoprawnego adresu, który trzeba osobno zebrać

Orientacyjne porównanie. Wiele firm łączy oba kanały: SMS na szybko, e-mail z resztą szczegółów.

Numer telefonu agent już ma, bo z niego rozmawia, więc SMS działa od razu, o ile klient dzwoni z komórki, a nie ze stacjonarnego. E-mail wymaga dodatkowego kroku: zapytania o adres i zapisania go bez błędu, co przez telefon bywa trudniejsze, niż się wydaje. Sklep, który potwierdza zamówienia za pobraniem, ma więc powód, żeby wybrać SMS: numer ma już z samej rozmowy.

Treść wiadomości: co musi się w niej znaleźć

Dobra wiadomość po rozmowie ma trzy elementy: potwierdzenie tego, co ustalono, czasem link do zmiany albo odwołania, i nazwę firmy, żeby klient od razu wiedział, od kogo to przyszło. SMS z przychodni mógłby brzmieć tak: „Przychodnia Pod Lipami: wizyta u dr Wiśniewskiej, czwartek 13:40. Zmiana: [link]”.

Podsumowanie z dłuższej rozmowy, na przykład po zgłoszeniu reklamacji, lepiej pasuje do e-maila: numer zgłoszenia, opis sprawy tak, jak zrozumiał ją agent, i informacja, czego klient może się spodziewać dalej. Przy krótkich powiadomieniach typu towar gotowy do odbioru wystarczy jedno zdanie zamiast całej historii sprawy. Klient powinien móc sprawdzić takie podsumowanie i zgłosić pomyłkę, zanim sprawa pójdzie dalej w firmie.

Długość i ton wiadomości

SMS ma naturalny limit długości, ale nawet gdy technicznie zmieści się więcej, krótsza wersja wygrywa. Jedno zdanie z najważniejszą informacją działa lepiej niż akapit, który klient przewinie, nie czytając do końca. Ton powinien pasować do treści: potwierdzenie wizyty może być rzeczowe i neutralne, przypomnienie o zaległej płatności lepiej sformułować spokojnie, bez niczego, co zabrzmi jak groźba.

E-mail zostawia więcej miejsca, ale to nie zaproszenie do wklejenia całej transkrypcji rozmowy. Jedna sensowna struktura to krótki akapit na górze z sednem sprawy, a szczegóły niżej, dla tych, którzy chcą je przeczytać. Klient, który szuka tylko godziny wizyty, powinien ją znaleźć, nie czytając całości.

Link do zmiany terminu albo do formularza jest wygodny, ale w Polsce budzi dziś sporo podejrzeń. Fałszywe SMS-y o rzekomej dopłacie do przesyłki nauczyły ludzi, że link w wiadomości od nieznanego numeru to częściej oszustwo niż coś pożytecznego. Klient, który dostanie SMS z linkiem zaraz po rozmowie telefonicznej, ma prawo się zawahać.

Dlatego link powinien prowadzić na domenę, którą łatwo skojarzyć z firmą, bez skróconych adresów pozbawionych kontekstu, a cała wiadomość ma przychodzić z podpisanego numeru albo z nazwy nadawcy, nie z przypadkowej cyfrowej bramki.

Na start lepszy jest SMS bez linku, za to z numerem do oddzwonienia: nikt nie weźmie go za wyłudzenie.

Kiedy wolno wysłać wiadomość, a kiedy potrzebna jest zgoda

Do zbierania i wykorzystania numeru telefonu czy adresu e-mail, czyli danych osobowych, potrzebna jest podstawa prawna. Najczęściej jest nią po prostu to, że klient sam umawia się na usługę i zostawia te dane w tym celu. Ta sama granica co przy telefonach z ofertą dotyczy też SMS-ów i e-maili. Wiadomość operacyjna, powiązana z usługą, o którą klient już poprosił, to nie to samo co wiadomość z promocją czy reklamą. Na tę drugą trzeba osobnej zgody marketingowej, a jej zdobywanie i wykazywanie to już temat telemarketingu AI a prawa.

Klient powinien też wiedzieć, jak długo dane z takiej wiadomości zostają w systemie firmy i kto ma do nich dostęp. Wysłane wiadomości najlepiej trzymać razem z resztą historii kontaktu w CRM, a czas ich przechowywania ustawić według listy kontrolnej RODO.

Powiadomienia w ofercie dostawcy: co doprecyzować

Zapytaj, czy SMS i e-mail wysyłają się automatycznie z gotowego szablonu, czy ktoś musi je zaprogramować, oraz z jakiego numeru albo jakiej nazwy nadawcy wychodzą, bo klient ma w wiadomości rozpoznać firmę. Dopytaj też, co się dzieje, gdy SMS się nie dostarczy, na przykład z powodu błędnego numeru, i kto w firmie widzi treść wysłanych wiadomości oraz jak długo są przechowywane.

Najwięcej zależy od tego, czy da się osobno włączyć powiadomienia operacyjne, a osobno te z elementem marketingowym. Bez tego firma może przypadkiem wysłać komuś ofertę tam, gdzie miało być tylko potwierdzenie terminu.

Najczęstsze pytania

Czy voicebot musi wysyłać SMS po każdej rozmowie?

Nie musi, ale przy umawianiu terminów czy zgłoszeniach to się opłaca, bo klient dostaje pisemne potwierdzenie tego, co ustalono przez telefon. Zakres i częstotliwość takich wiadomości ustala firma razem z dostawcą agenta.

Czy SMS z potwierdzeniem wizyty wymaga zgody marketingowej?

Nie, jeśli dotyczy usługi, o którą klient już poprosił, na przykład wizyty czy zamówienia. Zgoda marketingowa jest potrzebna dopiero przy wiadomościach z ofertą, promocją albo namową do zakupu, tak jak przy połączeniach telefonicznych z ofertą.

Dlaczego klienci nie ufają linkom w SMS-ach po rozmowie?

Bo fałszywe wiadomości, na przykład o rzekomej dopłacie do przesyłki, nauczyły wielu ludzi ostrożności wobec linków od nieznanych numerów. Link w powiadomieniu po rozmowie powinien prowadzić na rozpoznawalną domenę firmy i przychodzić z podpisanego nadawcy, żeby nie wyglądał jak kolejna próba oszustwa.

Co powinno się znaleźć w SMS-ie z potwierdzeniem po rozmowie z voicebotem?

Nazwa firmy, konkretna informacja, której dotyczyła rozmowa, na przykład termin wizyty, i ewentualnie link do zmiany albo odwołania. Dłuższe podsumowanie lepiej wysłać e-mailem niż upychać w SMS-ie.

Przeczytaj też

ZastosowaniaPotwierdzanie zamówień przez asystenta głosowego, zanim paczka wyjedzie z magazynuTelefon po zamówieniu za pobraniem: potwierdzenie adresu i kwoty, rezygnacja przed nadaniem, pora dzwonienia i rachunek zwrotów.ZastosowaniaOkulary gotowe, auto do odebrania: powiadomienia o odbiorze przez telefonKrótki telefon, gdy coś czeka na klienta: co agent mówi, kiedy lepszy SMS, godziny odbioru i ostrożność przy rzeczach wrażliwych.ZastosowaniaPrzypomnienia o płatnościach przez telefon, zanim faktura trafi do windykacjiTelefon przed terminem i po nim: weryfikacja rozmówcy, spokojny ton, zapis obietnicy zapłaty i sprawy, które przejmuje człowiek.PoradnikiLista kontrolna RODO dla asystenta głosowego, punkt po punkcieSześć spraw z RODO do ustalenia przed startem voicebota: podstawy prawne, klauzula, powierzenie, retencja, prawa klientów i DPIA.TechnologiaIntegracja z CRM, czyli co zostaje w bazie po rozmowie z voicebotemCo trafia do CRM po rozmowie z asystentem AI: rozpoznanie stałego klienta po numerze, uzupełniane pola i skąd biorą się duplikaty.TechnologiaNormalizacja tekstu, czyli jak asystent głosowy ma przeczytać „ul. 3 Maja 12/4”Jak voicebot ma czytać godziny, daty, kwoty, adresy i skróty po polsku. Odmiana liczebników i tabela przykładów.

Posłuchaj, jak to brzmi w praktyce

Pięciu asystentów demo rozmawia po polsku w przeglądarce, bez instalowania czegokolwiek. Dane w rozmowach są przykładowe, ale sposób prowadzenia rozmowy jest taki sam jak w prawdziwym wdrożeniu.

Porozmawiaj z demoWdrożenie u siebie: Infinity Tech