Słownikrozpoznawanie mówcy
Co to jest diaryzacja w rozmowie z asystentem głosowym
Diaryzacja to proces przypisywania fragmentów nagrania do konkretnego mówcy: kto powiedział co i w którym momencie rozmowy. W voicebocie ma zwykle prostsze zadanie niż w rozmowie kilku osób, bo mówców jest tylko dwóch, agent i klient. Komplikuje się dopiero wtedy, gdy po stronie klienta odzywa się więcej niż jedna osoba.
Prościej niż w call center
W nagraniach spotkań albo rozmów wielu konsultantów naraz diaryzacja musi odróżnić kilka podobnie brzmiących głosów, co bywa trudne technicznie. Przy rozmowie z voicebotem system zwykle z góry wie, kiedy mówi agent, bo sam generuje jego wypowiedzi, więc reszta nagrania to głos rozmówcy. Wystarczy odjąć agenta od całości, a to, co zostaje, należy do klienta. Kłopot zaczyna się, gdy po stronie klienta jest więcej niż jedna osoba, choćby rodzic dzwoniący w imieniu dziecka albo dwoje ludzi ustalających wspólnie termin wizyty.
Wtedy diaryzacja musi odróżnić dwa głosy od siebie, co przy podobnym tembrze bywa niepewne.
Para dzwoni w sprawie mieszkania
Biuro nieruchomości Domus, dzień dobry, tu asystent AI.
Dzień dobry, dzwonimy z żoną w sprawie mieszkania na Kilińskiego.
Chcielibyśmy je obejrzeć jak najszybciej, najlepiej w sobotę.
Nawet jeśli system w transkrypcji oznaczy obie wypowiedzi jako jednego rozmówcę, bo linia telefoniczna jest jedna, samą rozmowę da się poprowadzić poprawnie bez rozróżniania głosów. Diaryzacja przydaje się bardziej przy analizie nagrań po fakcie niż w trakcie samej rozmowy.
Po co firmie wiedzieć, kto co powiedział
Przy analizowaniu transkrypcji jasne oznaczenie, kto co powiedział, pozwala szybko zrozumieć przebieg rozmowy, zwłaszcza gdy trzeba sprawdzić, czy agent poprawnie zareagował na konkretne pytanie klienta.
To narzędzie do analizy jakości. Klient podczas rozmowy go nie zauważa.
Posłuchaj, jak to brzmi w praktyce
Pięciu asystentów demo rozmawia po polsku w przeglądarce, bez instalowania czegokolwiek. Dane w rozmowach są przykładowe, ale sposób prowadzenia rozmowy jest taki sam jak w prawdziwym wdrożeniu.