Asystenci GłosowiDemo na żywo

Porównania

Telefon czy czat: kiedy klient zadzwoni, a kiedy wolałby napisać

Telefon z asystentem głosowym (voicebotem) i czat tekstowy odpowiadają na te same pytania, ale klient sięga po nie w różnych sytuacjach. Zadzwoni ten, kto się spieszy, jest w drodze albo nie lubi pisać. Napisze ten, kto siedzi w open space, chce mieć rozmowę na piśmie albo pyta wieczorem i poczeka do rana. Docelowo oba kanały mają czerpać z jednej bazy wiedzy, ale uruchamia się je po kolei.

Kto sięga po telefon, a kto po czat

Dla klienta automatyczna infolinia to zwykły telefon, tylko po drugiej stronie odpowiada program. Zadzwoni starszy klient, ktoś w drodze albo ktoś z pilną sprawą, bo dla nich telefon jest naturalnym pierwszym ruchem. Głos jest szybszy niż pisanie, a rozmowę można prowadzić, nie patrząc na ekran. Z drugiej strony ktoś w open space, kto nie chce, żeby cała sala słyszała pytanie o wynik badania, albo ktoś, kto pisze po godzinach i liczy na odpowiedź rano, wybierze pisanie.

Wiek też ma znaczenie, ale tylko jako skłonność. Starsi klienci częściej dzwonią, bo czują się pewniej w rozmowie niż w formularzu na stronie. Młodsi bywają odwrotnie: wolą napisać, bo telefon kojarzy im się z czekaniem na infolinii. Nie zgaduj więc z góry, kto czego użyje. Sprawdź, jak dziś kontaktują się twoi klienci.

Szybkość, dyskrecja, ślad rozmowy: co wypada lepiej w którym kanale

KryteriumTelefon z voicebotemCzat tekstowy
Szybkość załatwienia prostej sprawybardzo szybka, rozmowa trwa czasem minutęwolniejsza, pisanie zajmuje więcej czasu niż mówienie
Sprawy wymagające ciszy albo dyskrecjitrudne, telefon słychać wokółwygodne, można pisać bezgłośnie
Sprawy pilne, w ruchuwygodne, da się rozmawiać przez zestaw głośnomówiącyniewygodne, trzeba się zatrzymać i patrzeć na ekran
Ślad rozmowy do wglądu późniejtrzeba poprosić o podsumowanie SMS-emhistoria zostaje w oknie czatu
Starsi kliencizwykle wygodniejszy, znają rozmowę telefonicznąbywa barierą bez codziennego kontaktu z komunikatorami
Koszt obsługi jednej rozmowywyższy, liczą się minuty połączeniazwykle niższy, tekst jest tańszy w przetwarzaniu

Różnice zależą głównie od sytuacji, w jakiej klient się odzywa.

Telefon wygrywa, gdy klient się spieszy

Telefon sprawdza się tam, gdzie liczy się tempo i klient ma ręce zajęte. Rodzic z dzieckiem na rękach, który chce umówić wizytę, albo kierowca pytający o status przesyłki przez zestaw głośnomówiący nie napiszą wiadomości. Przy sprawach pilnych telefon też jest lepszy: w kryzysowej sytuacji nikt nie czeka na odpowiedź w oknie czatu.

Dochodzi ton głosu. Zaniepokojenie czy irytację słychać, a czat je ukrywa. Voicebot zwykle reaguje dopiero na słowa, więc zdenerwowanego rozmówcę trzeba w scenariuszu przewidzieć wprost, choćby jako powód do przełączenia na człowieka, który ton usłyszy. Głos nie musi iść przez telefon: część dostawców oferuje też asystenta głosowego na stronie dla klienta, który jest już w serwisie, ale woli powiedzieć niż wpisać.

Czat wygrywa, gdy potrzeba ciszy albo załącznika

Czat jest lepszy tam, gdzie klient chce mieć czas na przemyślenie odpowiedzi albo potrzebuje ciszy. Ktoś, kto porównuje oferty B2B, wyśle pytanie wieczorem i poczeka do rana, bo rozmowy tu i teraz nie potrzebuje. A tam, gdzie mówienie na głos byłoby niezręczne, tekst jest po prostu wygodniejszy.

Czat ma też przewagę, gdy trzeba przesłać coś, czego nie da się podyktować: zdjęcie uszkodzonego towaru, długi numer zamówienia, link do dokumentu. Telefon w takich sprawach kończy się i tak prośbą o e-mail albo SMS.

Jedna baza wiedzy pod oba kanały

Firmie, która ma i telefon, i czat, nie opłaca się prowadzić dwóch osobnych zestawów odpowiedzi. Cennik, godziny otwarcia, zasady zwrotów: to fakty, które powinny być takie same niezależnie od tego, czy klient zapytał głosem, czy tekstem. Dobrze zaprojektowana baza wiedzy zasila oba kanały naraz, a zmiana ceny w jednym miejscu aktualizuje odpowiedź wszędzie. Zanim cokolwiek uruchomisz, przygotuj bazę wiedzy.

Różnica jest w formie odpowiedzi, nie w treści.

Głos musi brzmieć naturalnie i unikać długich list, bo nikt nie zapamięta siedmiu punktów wypowiedzianych w jednym zdaniu. Tekst może być dłuższy, bo klient czyta go we własnym tempie. Ta sama treść potrzebuje więc dwóch wersji, a zasady pisania odpowiedzi pod głos są ostrzejsze niż dla tekstu.

Który kanał jest tańszy w utrzymaniu

Minuty rozmowy telefonicznej kosztują więcej niż tokeny tekstu, bo do rachunku dochodzi jeszcze telefonia i, w wielu wdrożeniach, synteza mowy w czasie rzeczywistym. Czat z kolei wymaga interfejsu: widżetu na stronie, integracji z komunikatorem, obsługi załączników. Pojedynczy kontakt wychodzi taniej na czacie, ale tańszy kanał w sumie wskażesz dopiero po policzeniu ruchu we własnej firmie.

Rachunek na zmyślonych liczbach: firma odbiera dziś 150 telefonów i 80 wiadomości dziennie. Automatyzacja telefonu dotknie prawie dwa razy więcej kontaktów, a do tego nieodebrany telefon przepada, podczas gdy wiadomość czeka w kolejce do rana. Jeśli chcesz to policzyć dla siebie, zacznij od kosztu asystenta głosowego i dopiero potem dolicz czat.

Nie zaczynaj od dwóch kanałów naraz. Wybierz ten, w którym dziś tracisz więcej klientów, uruchom go porządnie i dopiero potem dołóż drugi.

Najczęstsze pytania

Czy lepiej postawić na telefon z AI, czy na czat na stronie?

Zależy, gdzie dziś firma traci więcej kontaktów. Jeśli telefon dzwoni bez odpowiedzi, zacznij od niego. Jeśli klienci piszą i czekają godzinami na odpowiedź na czacie, to tam jest pilniejszy problem.

Czy starsi klienci wolą dzwonić, czy pisać?

Częściej dzwonią, bo rozmowa telefoniczna jest im bliższa niż formularz czy okno czatu. Zanim wybierzesz kanał, sprawdź jednak, jak kontaktują się twoi klienci, bo wiek podpowiada, ale niczego nie przesądza.

Czy telefon i czat mogą korzystać z tej samej bazy wiedzy?

Tak, to zalecany układ. Fakty, takie jak cennik czy godziny otwarcia, trzymaj w jednym miejscu i podawaj przez oba kanały w innej formie: krócej i prościej w rozmowie, szerzej w tekście.

Co jest tańsze w utrzymaniu: voicebot telefoniczny czy czat?

Pojedynczy kontakt jest tańszy na czacie, ale o rachunku decyduje liczba i długość kontaktów w każdym kanale. Rozmowa telefoniczna kosztuje więcej za minutę niż wiadomość tekstowa, lecz jeśli telefon odbiera dziś więcej ruchu niż czat, automatyzacja telefonu zwykle przynosi większą oszczędność czasu.

Przeczytaj też

PoradnikiJak przygotować bazę wiedzy, z której agent głosowy bierze faktyCztery rodzaje dokumentów dla agenta, struktura pytanie-odpowiedź, jedno źródło prawdy i to, kto i jak często aktualizuje bazę wiedzy.PoradnikiJak pisać odpowiedzi agenta głosowego, żeby dobrze brzmiały w słuchawceKrótkie zdania, jedna informacja naraz, liczby słownie, bez list i nawiasów. Tabela z przykładami tekstu przed i po dla agenta głosowego.ZastosowaniaVoicebot na stronie internetowej, czyli rozmowa głosowa prosto w przeglądarceRozmowa głosowa w przeglądarce jak w naszym demo: mikrofon, widget, kiedy głos wygrywa z czatem i jak nie przepalić minut.ZastosowaniaAutomatyczna infolinia, która odpowiada na pytanie, zamiast czytać komunikatInfolinia czynna całą dobę na powtarzalne pytania: baza odpowiedzi, przekazanie trudnych spraw i różnica wobec nagranego komunikatu.PorównaniaTelefon od asystenta głosowego czy SMS: co wybrać do przypomnieńTelefon od AI a SMS z przypomnieniem: skuteczność potwierdzeń, koszt, irytacja klientów i model łączony.PorównaniaIVR, voicebot czy konsultant: trzy sposoby na odebranie telefonu w firmieMenu tonowe, asystent głosowy czy żywy konsultant: tabela porównawcza, koszty i moment, w którym warto połączyć wszystkie trzy.

Posłuchaj, jak to brzmi w praktyce

Pięciu asystentów demo rozmawia po polsku w przeglądarce, bez instalowania czegokolwiek. Dane w rozmowach są przykładowe, ale sposób prowadzenia rozmowy jest taki sam jak w prawdziwym wdrożeniu.

Porozmawiaj z demoWdrożenie u siebie: Infinity Tech